Jak zrobić efekt mgły na zdjęciu bez użycia Photoshop?

Mam nakładki na obiektyw z przezroczystego plastiku – w rozmaitych kolorach. Można je zrobić samodzielnie. Dają fajny efekt zafarbu/mgiełki na obramowaniu zdjęcia i to bez potrzeby użycia Photoshop. 

Dziś opowiem Ci o kulisach sesji zdjęciowej na plaży i o sprytnym sposobie, jaki stosuję, aby wyczarować na zdjęciach efekt kolorowej mgiełki. Naprawdę niewiele trzeba, aby nadać zdjęciom odrobiny magii – wystarczy pomysł oraz barwna folia owinięta wokół obiektywu!

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">

Pokażę Ci to na przykładzie sesji kobiecej, którą kiedyś zrobiłam Aleksandrze Radomskiej – autorce bloga i książki „Mam wątpliwość”. Umówiłyśmy się z Olą, że wykonam jej zdjęcia na plaży w pobliżu Gdyni. Sesję zaplanowałam na późne popołudnie/wczesny wieczór, aby fotografować w okolicach złotej godziny, gdy światło jest najpiękniejsze. Sesja w założeniu miała być bardzo energiczna, ponieważ chciałam pokazać wyrazisty temperament Oli. Wymarzyłam sobie, że zrobię jej szalone zdjęcia w wodzie z barwami zachodzącego słońca w tle.

Niestety, jak to często bywa podczas sesji plenerowych, warunki oświetleniowe nie zależą od fotografa, tylko od kaprysu pogody. W naszym przypadku nadciągnęły szarobure chmury blokujące kolory zachodzącego słońca. Musiałam więc jakoś sobie pomóc, żeby wyczarować klimat, który sobie wcześniej zaplanowałam.

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">


Jak zrobić na zdjęciu efekt kolorowej mgły bez użycia Photoshop? 


Teoretycznie mogłabym spróbować osiągnąć zbliżony efekt kolorów przy pomocy lampy błyskowej z filtrem kolorystycznym, ale umówmy się – wchodzenie do morza ze statywem oświetleniowym i lampami nie jest najlepszym pomysłem… Stojąc po kolana w wodzie, nie byłabym w stanie robić zdjęć i jeszcze w tym czasie pilnować statywu z oświetleniem, który na bank przewróciłby się do wody pod wpływem wiatru czy fal. Dlatego od początku nastawiałam się na to, że tę sesję wykonam, korzystając wyłącznie ze światła naturalnego.

  • Plastikowe nakładki na obiektyw ze sklepu z gadżetami fotograficznymi


No ale jak zrobić kolorowy zafarb na niebie, gdy akurat tego dnia brakuje wszelkich kolorów? Ja poradziłam sobie w prosty sposób, owijając wokół obiektywu niebiesko-różowe kawałki przezroczystego plastiku. W połączeniu z ogniskową 85 mm i dość mocno otwartą przesłoną, na zdjęciach uzyskałam efekt błękitno-różowej mgiełki. Konfiguracja barw to nie przypadek – dobrałam je celowo pod kolor włosów Oli, które w tamtym czasie były różowe. Chciałam, aby wszystko się ze sobą kolorystycznie komponowało.

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">


Mam w domu kilka sztuk takich nakładek na obiektyw z przezroczystego plastiku – w rozmaitych kolorach. Dają mi one fajny efekt zafarbu/mgiełki na obramowaniu zdjęcia i to bez potrzeby użycia programu Photoshop. Wykorzystywałam nakładki już na wielu zdjęciach. Np. tę w kolorze zielonym użyłam podczas innej sesji (zdjęcie poniżej) – zastosowanie nakładki dało efekt rozmytej zieleni oraz wrażenie robienia zdjęcia zza leśnych krzewów.

Nakładki na obiektyw o nazwie „kolorowe mgiełki” kupiłam kilka lat temu w sklepie z fotograficznymi gadżetami, ale obecnie są już one niedostępne. Nie martw się jednak, bo budowa nakładki jest tak prosta, że z powodzeniem możesz wykonać ją samodzielnie (instrukcja poniżej).

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">


  • Nakładki na obiektyw DIY z plastikowych butelek


To nic innego jak zwykły pasek-rzep z przyklejonymi do niego plastrami przezroczystego plastiku. To samo możesz zrobić, korzystając ze zużytej plastikowej butelki, np. w zielonym kolorze, powycinać z niej prostokąty i zbudować sobie taką bajerancką nakładkę na obiektyw. Chwila roboty, a efekty mogą Cię naprawdę pozytywnie zaskoczyć! Pamiętaj jednak, że intensywność rozmycia zależy od ogniskowej obiektywu oraz wartości przesłony. Im wyższa ogniskowa (najlepiej od 85 mm w górę)oraz im mocniej otwarta przesłona, tym efekt kolorowej mgiełki będzie bardziej spektakularny.

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">


  • Tkanina lub foliowy woreczek owinięty wokół obiektywu


Jest jeszcze wersja mgły dla tych nieco bardziej leniwych. Możesz np. wziąć zwykłą przezroczystą foliówkę – z białym lub jakimkolwiek innym zabarwieniem, a następnie owinąć ją wokół obiektywu. To samo możesz zrobić z cienką półprzezroczystą tkaniną. Wówczas też uzyskasz na zdjęciach efekt magicznej mgły i to w trzy sekundy! Możesz też fotografować z folią całkowicie nałożoną na obiektyw – robienie zdjęć przez folię czy plastikową butelkę może nadać artystycznego klimatu, ciekawych zniekształceń oraz rozmyć.

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">


  • Obiektyw posmarowany wazeliną


Jest też wersja mgiełki dla odważnych… Szkło obiektywu smarujesz po bokach wazeliną, pozostawiając w środku czysty fragment. Ostrość na fotografowanym obiekcie łapiesz właśnie przez ten czysty fragment. Wtedy możesz także uzyskać spektakularne efekty, z tą różnicą, że po sesji trzeba będzie porządnie wyczyścić obiektyw. Ja tej wersji jeszcze nigdy nie próbowałam, bo perspektywa późniejszego czyszczenia obiektywu z tłustej mazi jest dla mnie zbyt przerażająca. Ale Ty oczywiście możesz się na to odważyć. :)

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">

"}" data-trix-content-type="undefined" class="attachment attachment--content">